Zwalczanie szkodników – myszy

Gryzonie występują na całym świecie, żyją we wszystkich środowiskach, wyjątek stanowią jedynie tereny pokryte wiecznym lodami. Większość z nich żyje w pobliżu siedzib ludzkich, bo tam łatwiej o żywność. Są to bardzo żarłoczne ssaki, zjadają wszelkie pokarmy pochodzenia organicznego, przepadają wręcz za pokarmami roślinnymi, zwłaszcza ziarnem. Najmniejszym przedstawiciele gryzoni jest mysz badylarka. Waży zaledwie 6 gramów, a w zestawieniu z południowoamerykańskim kapibarem, którego waga dochodzi do 45 kilogramów, ta mała myszka jest kruszynką.

Myszy towarzyszą człowiekowi od tysięcy lat, w niektórych religiach były one czczone. Prócz myszy domowych, żyjących na wolności, człowiek kupuje myszki, jako zwierzątka hodowane w swoim mieszkaniu. I o dziwo, sympatyków myszek w klatkach wcale nie jest tak mało. W sprzedaży dostępne są myszy białe w różnych własnych odcieniach lub we wzorki. Oryginalna odmianą myszy hodowlanej są duńskie myszy oraz takie, które „tańczą walca”, czyli na skutek głuchoty i zaburzeń równowagi kręcą się wokół własnej osi. W mieszkaniach myszy trzymamy w klatce. Klatka musi być dobrze wentylowana łatwa do czyszczenia i musi uniemożliwiać ucieczkę. Wiele klatek ma poza zasuwkami na tyle duże przerwy, że małe myszy mogą się przez nie wydostać na zewnątrz.

Klatki mogą być wykonane z drewna i plastiku, z drucianymi wieczkami lub okienkami wentylacyjnymi. Drewno nasiąka moczem, a tym samym, po pewnym czasie, zacznie wydzielać nieprzyjemny zapach, jest też trudniejsze do czyszczenia. Myszy lubią aktywnie obgryzać i należy zawsze brać to pod uwagę. W środowisku naturalnym myszy żywią się nasionami, ziarnami zbóż, ryżem, prosem. To też musimy zapewnić myszkom przebywającym w klatkach. W sklepach zoologicznych są też ziarna wzbogacone w witaminy i mikroelementy, które mają zapewnić myszom prawidłowy rozwój, przyczynić się do tego, by ich włos był bujny i lśniący i zabezpieczyć przed wszelkiego rodzaju chorobami. Jedzenie dla myszy powinno być podawane w pojemnikach, których myszy by nie pogryzły.

Zdjęcie do artykułu znalezione na stronie Pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *